{"version":"1.0","type":"rich","provider_name":"Acast","provider_url":"https://acast.com","height":250,"width":700,"html":"<iframe src=\"https://embed.acast.com/$/698b04bbba80cf1ecbe8e47a/69ba7a1540ff3ead63c11699?\" frameBorder=\"0\" width=\"700\" height=\"250\"></iframe>","title":"Plagiat czy inspiracja? Prawnicy się nie dogadali. ","description":"<p>Czy dwa bardzo podobne zdjęcia mogą naruszać prawo autorskie? A może to tylko przypadkowa zbieżność kadru? W tym odcinku do ostrej prawniczej dyskusji o granicach ochrony fotografii. </p><p><br></p><p>Profesorowie analizują dwa niemal identyczne zdjęcia z wakacyjnego śniadania nad morzem. Pojawia się kluczowe pytanie: czy taka fotografia w ogóle jest \"utworem\" w rozumieniu prawa autorskiego. Jeśli nie - nie ma naruszenia. Jeśli tak -  druga fotografia może już budzić poważne wątpliwości prawne. </p><p><br></p><p>W rozmowie pojawia się też szerszy problem: czy prawo autorskie chroni nawet proste zdjęcia? I czy w praktyce sądy rzeczywiście uznają takie fotografie za utwory? </p><p><br></p><p>To starcie dwóch podejść do prawa autorskiego: akademickiego i praktycznego. I przykład tego, jak trudno czasem jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna naruszenie prawa. </p><p><br></p><p><br></p>","author_name":"Dziennik Gazeta Prawna "}