{"version":"1.0","type":"rich","provider_name":"Acast","provider_url":"https://acast.com","height":250,"width":700,"html":"<iframe src=\"https://embed.acast.com/$/5d09057251a90dcf7fa8e985/6335b39845963e00125bf735?\" frameBorder=\"0\" width=\"700\" height=\"250\"></iframe>","title":"Piotr Kalbarczyk: Przestępcy maja możliwości podszywać się pod numery osób którym ufamy","thumbnail_width":200,"thumbnail_height":200,"thumbnail_url":"https://open-images.acast.com/shows/5d09057251a90dcf7fa8e985/1664463663158-3553fa5950f2acce9fb527665edac9c2.jpeg?height=200","description":"<p>Pracownik&nbsp;banku&nbsp;nigdy&nbsp;nie&nbsp;poprosi&nbsp;o:</p><p> – To są wszystkie dane związane z logowaniem, przede wszystkim nigdy nie poprosi o podanie hasła, nie poprosi o podanie PIN-u. Nie będzie nas namawiał do zainstalowania oprogramowania, które pozwoli mu się zdalnie połączyć z naszym komputerem albo naszym telefonem. To są najważniejsze elementy, o których musimy pamiętać. Cały proces połączenia się z pracownikiem banku, czy też ze stroną jest procesem stałym. Informujemy o tym naszych klientów, mówimy czego nie należy robić, mówimy też, że wszystkie takie sytuacje, które wyglądają podejrzanie należy bezpośrednio zgłaszać do naszych pracowników – mówi Piotr Kalbarczyk.</p>","author_name":"Dziennik Gazeta Prawna"}